Emil Karpiński fotografia artystyczna

O mnie

            Swoją przygodę z fotografią rozpocząłem w wieku dwunastu lat za sprawą dziadka, który zabrał mnie do ciemni. Potem wszystko potoczyło się bardzo szybko. Pierwszy aparat marki PREMIER a może PREZYDENT (trudno to w tej chwili stwierdzić) dostałem na gwiazdkę. Był to aparat CYFROWY, chociaż cyfrowa to była przede wszystkim nazwa.

Następnie po okresie 11 miesięcy aparat szczęśliwie się zepsuł. Z braku dostępnych PREMIERÓW
w magazynie w ramach gwarancji wypłacono mi całość poprzednio zapłaconej kwoty. Po dołożeniu pieniędzy z następnej gwiazdki, urodzin oraz własnych oszczędności kupiłem coś co w tamtych czasach było maszynką do szpanowania - Canon a60 z matrycą 2mpx! Śmiech mnie dziś ogarnia, gdy oglądam kolorowe reklamy sieci komórkowych oferujące TELEFON z matrycą ponad 5 milionów pikseli za złotówkę z VAT. Cóż, wszystko idze do przodu.

W każdym razie od pamiętnej a60 zaczęło się dla mnie fotografowanie na poważnie. Wpierw uganiałem się za robaczkami w lesie z zestawem soczewek do makrofotografii. Później zorientowałem się, że zdjęcia ludzi też potrafią budzić emocje czasami większe, niż gąsienice i toczące kupę żuczki (wyjątkiem są zdjęcia pająków - tylko one wywoływały wśród części kobiet kwik podziwu).

Wraz z upływem czasu zmieniałem też sprzęt. Przez moje ręce przewinął się kompaktowy Olympus, Nikon, później Canon S2is oraz analogowy Zenith. Wraz ze starym dobrym Zenitem nadszedł w moim życiu okres zabawy w ciemni, który lubię nazywać powrotem do korzeni. Wiele się wtedy nauczyłem. Z tamtego czasu pozostał mi też sentyment do fotografii czarnobiałej.

Poza fotografią interesuję się kowalstwem artystycznym, muzyką i wysypianiem się w soboty.

Sprzęt

Obecnie fotografuję lustrzanką cyfrową CANON 30D wraz z kompletem obiektywów (część po zastosowaniu odpowiedniej redukcji pochodzi od Zenita, szczególnie lubię ich używać do makro z pierścieniem odwrotnego mocowania)

Jednocześnie od pewnego czasu fotografuję w warunkach studyjnych. Oświetlenie studyjne daje ogromne możliwości, ale wymaga też wiele zachodu. Zakupiony przeze mnie sprzęt studyjny jest mobilny, tzn. Lampy posiadają własny akumulator, dzięki czemu robienie zdjęć w plenerze z ich pomocą nie jest żadnym problemem.

Zajmuję się także wykonywaniem zdjęć przedmiotów - do katalogów, na strony www itp. Na zdjęciu poniżej widnieje używany przeze mnie sprzęt do fotografii bezcieniowej. Namiot bezcieniowy jest osadzony na lekkim aluminiowym stelażu. Konstrukcja pokryta jest specjalnym materiałem rozpraszającym światło.

Namiot na zdjęciu poniżej jest konstrukcją przenośną i modyfikowalną - może mieć kształt prostopadłościanu lub trójkątnego klasycznego namiotu (przy fotografowaniu większych przedmiotów) W skład zestawu wchodzi również komplet lamp błyskowych.

Fotografowanie w namiocie bezcieniowym ma wiele zalet jak: równomierne oświetlenie przedmiotu, bardzo duża głębia ostrości (dzięku wysokim wartościom przysłony), doskonałe odwzorowanie szczegółów, idealne odwzorowanie naturalnych barw przedmiotu.

namiot bezcieniowy
Zestaw do fotografii bezcieniowej


zdjęcia w namiocie bezcieniowym
Przykładowe zdjęcia wykonane zestawem bezcieniowym


Znaczna część zgromadzonego przeze mnie sprzętu
Większa część mojego sprzętu